Dziewczyna z piosenki - Chrissy Cymbala Toledo


            Wierzysz, że istnieje coś więcej? Dzięki takim powieściom, wiem, że tak. Historia prawdziwa, która łapie za serce. Nawraca, daje nadzieję, motywuje do działania i prawi, że każdy może odnaleźć swoją drogę. Nie wolno się poddawać. Uśmiechnij się, wsłuchaj w głos serca i idź dalej.

            Chrissy jest córką pastora, opowiada swoją przygodę. Jest szczera do bólu, nic nie ukrywa. Poznajemy jej życie, miłość, chwile zwątpienia. Podejmowała wiele złych decyzji, zatraciła się w iluzji doskonałości. Chciała być idealna, choć nikt od niej tego nie wymagał. Najpierw zdradza nam historię swojego dzieciństwa. Trzy uściski splecionej dłoni znaczyły słowa: kocham Cię. Kiedy była małą dziewczynką nie brakowało jej niczego, pomimo problemów finansowych rodziców. Obskurny Brooklyn i kościół, w którym pełnił spokój. Był oazą dla Chrissy, ale także wielu zagubionym duszom. Czego chcieć więcej, jak się ma kochającą rodzinę? Później nasza bohaterka się gubi. Trudno jej znaleźć właściwą drogę. Opisuje swoje zmagania z życiem i próbę powrotu. Jest to powieść o zmianach. Każdy może zboczyć z właściwej ścieżki.

            „Dziewczyna z piosenki” to autobiografia, w której gości Bóg. Jeżeli nie lubicie takich książek, to nie sięgajcie po nią. Pióro autorki jest lekkie, lecz sama opowieść jest trudna przez przeżycia, które są w niej zawarte. Historie na faktach są unikatowe, ponieważ opowiadają życie osób, których możemy poznać w realnym świecie. Chrissy mogłaby być nasza sąsiadką, koleżanką z pracy lub zasłyszaną plotką, przez to powinniście ją poznać. To historia ze wzruszającym zakończeniem.


            Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Dreams.