#instaserial o miłości - Nicole Sochacki - Wójcicka @mamaginekolog


            Pewnego pięknego dnia w Działdowie spotykamy miłość. Jest niesamowita, przystojna i w plecaku nosi dwa kasztelany. Istny ideał. Od pierwszych chwil czujemy, że to właśnie ten jedyny, z którym chcemy spędzić resztę życia, lecz on okazuje się międzynarodowym playboyem. Może wyjedziemy za nim do Afryki, później do Londynu? Nasuwa się pytanie – czy z tym facetem jest coś nie tak? Znalazł ideał i ogląda się za innymi? Co zrobiłaby na naszym miejscu Scarlett O’Hara, mistrzyni rzeczy kochliwych i beznadziejnych? A co zrobiłaby Nicole, wtedy jeszcze Sochacki, dziś Sochacki-Wójcicka? „#instaserial o miłości” to piękna opowieść, rodem z hollywoodzkich  filmów.

            Nicole działa w Internecie pod nazwą @mamaginekolog. Na swoich profilach dzieli się historiami ze swojego życia zawodowego, ale także prywatnego. Jako lekarz nakreśla medyczne problemy kobiet, przybliża różne kwestie zdrowotne, które trapią jej czytelniczki i są niejasne. Często obala mity, które krążą po portalach internetowych. Doradza i zawsze pocieszy. Ma serce pełne dobroci. Oprócz medycznych niuansów, młoda mama ginekolog opowiada o swojej rodzinie. Moim faworytem są przygody z tatą Nicole, teraz już #instadziadkiem. Nie wiem dlaczego, po prostu skradły moje serce.

„#instaserial o miłości” to ciekawa opowieść, o tym jak Nicole poznała swojego męża, Kubę. Przez całą książkę kibicowałam bohaterce i trzymałam kciuki za powodzenie misji. Kilka razy miałam ochotę przekląć międzynarodowego playboya i podziwiałam cierpliwość jego przyszłej żony. Książka jest niesamowita, ponieważ poznajemy autentyczną historię, zdarzyła się naprawdę, a dwieście pięćdziesiąt stron, które trzymamy w dłoni, są tego dowodem. Nie chce zdradzać, co się wydarzyło, ponieważ każdy szczegół jest ważny i odkrywanie ich samemu, dodaje uroku i smaku. Mogę zdradzić, że nie będziecie się nudzić.

Z Działdowa przez Afrykę, Londyn do Warszawy – tak wyglądała podróż Nicole, dzięki której teraz jest szczęśliwą żoną, matką Rogera i spełniającym się zawodowo, ginekologiem. Możemy brać od niej przykład. Nie poddała się, walczyła o miłość, aby stać się tym, kim teraz jest. Jej książka odnosi sukces, ponieważ jest autentyczna, nieprzerysowana, prawdziwa, a za to należy się głośny aplauz na stojąco. Teraz czekam na kolejną książkę - #instaserial o @mamieginekolog?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz