[Przedpremierowo] Zapomniane dzieje - Mateusz Żygadło


            Zapomniane dzieje to opowieść o młodych ludziach, których życie jest niezwykłe i zapiera dech w piersi. Kto nie chciałby zamiast zajęć, skakać ze spadochronu lub brać udział w wyścigach samochodowych? Bo ja na pewno zamieniłabym uczelnianą ławkę, choć na jeden dzień, aby przenieść się do magicznego świata i poczuć urok szkoły Denedrum.

            Mateusz Żygadło jest studentem psychologii w Krakowie. Od wczesnych lat dzieciństwa interesował się fantastyką, nie tylko tą zagraniczną. Jak sam mówi, docenia także polskich znakomitych autorów. Z jego zamiłowania wykwitła książka, którą właśnie trzymam w dłoniach. Zapomniane dzieje to jego pisarski debiut, marzenie, które chciał za wszelką cenę spełnić i mu się udało. Bierze udział w różnych konwentach fanów fantasy, gdzie intensywnie się udziela. Zawsze chciał wkraść się w ten świat i zostać w nim na dłużej.

            Jamesa obudziły ptaki. Nie było w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że następnego dnia miał rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Zacząć naukę w nowej szkole, zamieszkać w akademiku, z dala od rodziców i świata, w którym był niewidzialny. To właśnie ten nowy początek całkowicie zmieni młodego mężczyznę. Co los przygotował dla niego? Czy jego życie zmieni się na lepsze? Czy znajdzie dziewczynę, stanie się bardziej towarzyski, na czym mu zależało? Kim jest ostatni z żyjących wielkiego rodu Martoldeville i kim są Atofeni?

            Powieść posiada wszystkie cechy literatury młodzieżowej. Pełna tajemnic, zagadek, sekretów, opowieść o relacjach młodych ludzi. O hierarchii wielkich rodów, władców i zagrożeń jakie na nich czyhają. Pełna szacunku do osób starszych, profesorów i mistrzów, którzy szkolą adeptów magii. Zaskakująca jest miłość do nauki, uczniowie tej wyjątkowej szkoły sami chcą poszerzać cały czas swoją wiedzę, posiąść jej jak najwięcej, wiedząc, że tylko dzięki temu staną się potężniejsi. Ważną częścią jest również rywalizacja, tych dobrych i złych, ale także młodych dam o serce niezwykle przystojnego mężczyzny. Kogo wybierze i czy ten wybór będzie słuszny?

            Zapomniane dzieje to lekka książka, którą przeczytałam w kilka dni. Mnie osobiście zauroczyła Bler. Uwielbiam jej charakter i sposób bycia, od samego początku skradła moje serce i zostałam jej wielką fanką. Kibicowałam jej na każdym kroku i popierałam czasem szalone decyzje. Nie będę zdradzać, kim dokładnie jest, jaką funkcję pełni w Denedrum, ponieważ musi być to niespodzianka dla osób, które sięgną po tą powieść, ale mogę przysiąc, że polubicie ją tak samo mocno jak ja. Ciekawe jest zakończenie i będę czekać na premierę tomu drugiego. Mam nadzieję, że będzie w nim jeszcze więcej zagadek, z którymi trudzić się będą bohaterowie.

            Debiut Mateusza Żygadło jest zaskakujący i bardzo dobry. Jestem pod wrażeniem jego talentu pisarskiego. Stworzył ciekawy świat pełen napięcia i tajemnic, który wciąga czytelnika. Zapomniane dzieje to kawał dobrego fantasy.


            Autor: Mateusz Żygadło
            Tytuł: Zapomniane dzieje
            Wydawnictwo: Novae Res